- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Jak to rozumiem, czyli odpowiedzi na niezadane chyba pytania do pojawiających się w świecie tematów (jakby było one zawsze i dla każdego oczywiste): mało słów o wielu sprawach.
1. Powstanie piłkarska liga iberyjska, by być bardziej konkurencyjna do Premier League? Dlaczego byłaby bardziej konkurencyjna? Rozumiem, że dlatego, że np. na 20 zespołów, które dotychczas tworzą osobno ligi hiszpańską i portugalską, byłaby liga nadal 20 zespołów, ale powiedzmy 10 najlepszych z LaLiga i tyle samo, znów najlepszych, z ligi portugalskiej. Można by zmniejszyć liczbę drużyn tych lig do tych 10 i grać więcej ciekawych spotkań, ale byłoby może na nudno, poza tym powstanie nowej ligi byłoby, przynajmniej na początku, pewnie wręcz sensacją, a sensacja przyciąga. Nie jestem ani za, ani przeciw nowej lidze.
2. Dlaczego, gdy PiS daje 500 plus, to nie podoba się to danej grupie wyborców, a gdy Tusk chce dać barciowe, już tak nie jest (jest wręcz na odwrót)? Bo w naszej polskiej politycznej wojnie plemiennej nie ma patrzenia naprawdę, fakty i argumenty, są tylko plemiona. Dlatego też np. wierni, którzy dowiedzieliby się o śledztwie Instytutu Pamięci Narodowej w sprawie, która ich interesuje i wynik tego śledztwa byłby po ich myśli, nie negowaliby go wcale, co robią z dokumentami tego samego instytutu o Janie Pawle II (dokładniej jeszcze Karolu Wojtyle). Nie stwierdzam tu, jak zresztą w jednym z poprzednich wpisów o naszym papieżu, czy był czegoś winny, czy nie. Natomiast plemiona dotyczą też wiernych, przekładają się na nich niemal bezpośrednio, w końcu to ci sami ludzie.
Może jeszcze z prawie cytatem: budżet Polski zwiększył się przez ostatnie 8 lat dwukrotnie. Czy budżet Polski to generalnie nie podatki? Więc nowe podatki? Swoją drogą, słyszy się, że młodzi pracują i pracują, a i tak mają ciężko, zaś na starość pieniędzy jest nawet za dużo, więc może powinniśmy płacić mniejsze podatki za młodu, a większe na starość?
3. Jaka opozycja czeka nas po tych wyborach? Moim zdaniem ciekawa: jeśli wygra opozycja, w opozycji będzie Zjednoczona Prawica i Konfederacja (choć stosunkowo podobni programowo), ciekawa mieszanka, która teraz byłaby po tej samej de facto stronie. Jeśli zaś przegra, trzeci raz pod rząd będzie taka sama, ale chyba bardzo skłócona o niewygrane wybory.
4. Czemu Konfederacja jest de facto pomijana przez resztę opozycji i rządzących? Skoro nie pasują do opozycji, w której generalnie jest dużo partii o automatycznie stosunkowo dużej liczbie rozbieżności programowych, czemu nie współpracują z rządem? To już dwucyfrowy procent wyborców! Czy chodzi np. o Grzegorza Brauna i jego karygodne wypowiedzi? Były karygodne, chyba nawet jakichś kar się doczekały, ale czy inne partie nie mają też tak „odjechanych” ludzi? Czy PSL z automatu zamyka się na PO/KO (w przypadku Konfederacji nie było nawet chyba tego momentu zamykania) ze względu na Nitrasa, a Kaczyński obrusza się na Bielana?
5. Wiara. Czumu tak wielu (w zdecydowanej większości wierzących i praktykujących) się dziwi, że tak mało osób, szczególnie młodych, chodzi dziś do kościoła, a tak wielu (też generalnie wierzących, bo to Polska, ale niepraktykujących) sądzi, że to wina jednego czy drugiego skandalu? Ja myślę, że to po prostu wina czasów i wszystkiego, co nas otacza i w tych czasach kształtuje. Nie ma dziś grupy 90% osób, które myślą o czymś tak samo, więc nie ma takiego procentu praktykujących katolików, choć wiara to ważna rzecz. Stosunkowo dużo osób głosuje w wyborach (bo te pięćdziesiąt kilka zwykle procent to zdecydowanie więcej niż omawiana pula osób), ale to nawet nie wyjątek potwierdzający regułę, ale nie chodzi tu o grupę osób wyrażających poparcie dla demokracji, tylko głosujących na skrajnie różnych ludzi mających skrajnie różne poglądy.
6. Czym się różni patriotyzm od moralności? Choć (wg mnie) moralny człowiek będący tym właśnie patriotą przez kogoś, kto bardzo uważa się za moralnego i patriotycznego obywatela, może być uznany za niepatriotę.
Człowiek moralny postępuje słusznie względem bliźniego, ale w ogólnych (choć wielu i różnych) wypadkach. Zaś patriota (bardzo dobrze by było, by dodatkowo) również po prostu przestrzegał prawa danego kraju właśnie, które nikogo nie powinno krzywdzić, a dzięki któremu (i w domyśle też dzięki jego przestrzeganiu) czujemy się (względnie) bezpieczni fizycznie czy zabezpieczeni finansowo.
https://unsplash.com/photos/AX6mFEv6mpY#wejdź #patriotyzm
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Komentarze
Prześlij komentarz