- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Dlaczego boimy się Iraku czy Korei Północnej? Nie boimy się dlatego, że są tam biedni, odarci z demokracji ludzie. Choć gdy sobie o tym z jakichś powodów przypomnimy, jest nam ich żal. Strach ten dotyczy posiadania lub stosunkowo szybkiej możliwości posiadania przez te kraje broni atomowej, a w konsekwencji potencjału ich użycia. Nikt nie siedzi w głowie np. Kim Dzong Una, by stwierdzić, czy i kiedy tego się dopuści, i właśnie stąd obawy.
https://unsplash.com/photos/aYvdJEGdsRcAle jak dotąd, prócz Amerykanów, którzy dwukrotnie zrzucili bombę atomową na Japonię w sierpniu 1945 roku, nikt jej zbrojnie nie użył. Stało się to w roku jej wynalezienia. Nie stało się to zaś z inicjatywy wspomnianych Iranu, Korei Północnej i Federacji Rosyjskiej. Ta ostatnia nie zrobiła tego przez prawie już rok wojny w Ukrainie. Ciekawostką nazwijmy więc fakt, że do użycia bomby atomowej doszło przez kraj uznawany za absolutnie cywilizowany i demokratyczny (zarówno dziś, 77 lat temu, jak i w całym tym okresie). Wśród czterech wymienionych krajów chyba najmniej spodziewalibyśmy się, że postąpią tak Amerykanie. Ale historia była inna. Obecnie zaś posiadanie arsenału nuklearnego służy "jedynie" do zastraszania (i oby zawsze tylko tak było.)
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Komentarze
Prześlij komentarz