Ktoś ważny nas okłamał?

#DobryRządNaTrudneCzasy

Od wielu już spotkań polityków Prawa i Sprawiedliwości, do których używają jakiejś mównicy, widzimy na tej mównicy, hasztag "Dobry Rząd Na Trudne Czasy". Czasy trudne trafiły nam się niewątpliwie, a rząd, chcący cały czas kontynuować swoją władzę nad państwem, powinien czuć się do tego zadania dobrym.

https://pixabay.com/pl/photos/pier%c5%9bcie%c5%84-foka-znaczek-odcisk-1017797/

Ciekawy jest jednak fakt, że te trudne czasy nastają w końcu drugiej kadencji rządzących, kiedy mieli już 7 lat na zmiany wszystkiego, co złe i zaprowadzenie porządku w Polsce. Ciekawe są też recepty przedstawiane na te czasy na przykład przez Jarosława Kaczyńskiego.

Przede wszystkim ciężkość czasu to nie wina rządu, tylko Brukseli, wszechobecnej lewicy i jej ideologii. To się nie zmienia, zmienia się tylko to, że mimo wysiłków Zjednoczonej Prawicy i jej konkretnych działań cały czas jesteśmy przez to zło otoczeni. Stąd w ostatniej kampanii prezydenckiej mieliśmy tematy LGBT, zaś teraz słyszymy o dawaniu sobie w szyje przez Zosie/Władków/Zosie - ostatecznie jednak przez kobiety, i to w konkretnym przedziale wiekowym.

Z drugiej zaś strony mamy wiele nowych problemów o zdynamizowanej ich sile, kryzys finansowy z inflacją i potencjalną recesją, słabnący złoty czy wojna w Ukrainie. Problemów dużo więcej, a zdaje się działań dużo mniej, widać ich ilość ma być wprost proporcjonalna do ilości zadań, którym mają stanąć naprzeciw.

Można też specjalnie utrudniać sobie czasy, by chwytliwe hasło cały czas było aktualne, i umiejętnie robić wszystko, by np. pieniądze z KPO, plakaty o których zdążyły już wyblaknąć, do Polski nie przyszły.

Komentarze