Ktoś ważny nas okłamał?

Debaty wyborcze

Dlaczego przed wyborami prezydenckimi mamy debatę kandydatów, a przez parlamentarnymi - nie? Oczywiście nie chodzi mi o debatę ponad 460 osób na raz, ale liderów bądź reprezentantów startujących partii.
Dlaczego prezes Kaczyński i każdy inny lider mówią głównie o problemach, które nie dotykają ich wyborców, choć każdego coś dotyka? Np. wspomniany Kaczyński mówi o bezrobociu przed obecnymi trendami rządami, czy dotknęło ono wtedy choć połowę jego fanów i po tym przypomnienia umocnią się przy nim? Czy jakkolwiek wpłynie na tych, którzy rzeczywiście mieli wtedy ten problem, ale w związku z tym są już pewnie po stronie Prawa i Sprawiedliwości? Raczej nie, ale mocne słowa prezesa po prostu da potrzebne jego elektoratowi.
https://unsplash.com/photos/OKLqGsCT8qs

#debaty #tematy

Komentarze